RSS
 

Archiwum - Kwiecień, 2006

32. Miasto przegrywa kolejne sprawy.

28 kwi

„W dniu dziesiejszym (28.04.2006 r.) Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie wydał kolejny wyrok oddalający pozew o wydanie nieruchomości, jaki m.st. Warszawa wniosło przeciwko spadkobiercom byłych właścicieli jednej z warszawskich nieruchomości.

W ustnych motywach bezpośrednio po rozstrzygnięciu sprawy Sąd Okręgowy wskazał, że o oddaleniu powództwa przesądziło to, że: (1) na spornej działce posadowiony jest dom – stanowiący odrębny od gruntu przedmiot własność pozwanych (w związku z nie rozpatrzeniem wniosku zgłoszonego na podstawie art. 7 dekretu), jak też uznanie przez Sąd (2) iż przypadek pozwanych zasługuje na ochronę przewidzianą w art. 5 k.c.

Wyrok nie jest prawomocny. Niemniej zdaje się wskazywać, że część tez postawionych w opracowaniu na początku niniejszego serwisu, zyskuje akceptacje niezawisłych Sądów.”

——–WPIS PIERWOTNY:
———————
NOTKA AKTUALIZACYJNA
Z DNIA 24.09.2006 R.:

Przedmiotowy wyrok stał się prawomocny, gdyż Miasto stołeczne Warszawa nie wniosło od niego apelacji.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

31. Uzasadnienie do wyroku z pkt. 32

22 kwi

„Sygn. akt x C xxx/05

UZASADNIENIE

W pozwie wniesionym w dniu xx września 2005r. Miasto Stołeczne Warszawa wnosiło o nakazanie pozwanym xxx, aby wydali powodowi nieruchomość położoną w Warszawie xxx oznaczoną jako działka ew. xxx ,dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa xx Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi KW nr xxx oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Nieruchomość przy ul. xxxx w Warszawie jest nieruchomością objętą działaniem dekretu z 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. 1945 nr 50 poz. 279). Z dniem 21 listopada 1945r. na podstawie art. l ww. dekretu grunt przedmiotowej nieruchomości przeszedł na własność gminy m. st. Warszawa, a następnie w 1950 r. w chwili likwidacji samorządu terytorialnego, przeszedł na własność Skarbu Państwa. Następnie z dniem 27 maja 1990r. nieruchomość gruntowa stała się własnością Gminy Warszawa xxx mocy ustawy z 10 maja 1990r. przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. nr 32 poz. 191 ze zm.). W 1994r. prawo własności nieruchomości gruntowej przeszło na gminę Warszawa Centrum ( art. 36 ust. l ustawy z 25 marca 1994r. o ustroju m.st. Warszawy Dz. U. nr 48 poz. 195). Następnie na mocy art. 20 ust. l ustawy z 15 marca 2002r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 41 poz. 361) działka ponownie stała się własnością Miasta Stołecznego Warszawy.
Przed wejściem w życie dekretu z 1945r. nieruchomość stanowiła własność małżeństwa xxx, którzy w latach xx wybudowali na niej budynek mieszkalny, a po zniszczeniach wojennych w 1939 r. odbudowali go w xxxx r. Dla nieruchomości była prowadzona przez Wydział Hipoteczny Sądu Okręgowego w Warszawie Księga Wieczysta nr xxx. Spadek po mężu odziedziczyła żona oraz synowie xxx. Żona złożyła w ustawowym terminie wniosek w trybie art. 7 ww. dekretu o ustanowienie prawa wieczystej dzierżawy do przedmiotowej nieruchomości. Wniosek ten został rozpatrzony decyzją Prezydium Rady Narodowej z x.x.xxxx r. odmownie, ale jedynie co do niezabudowanej części działki o powierzchni tzw. ponadnormatywnej tj. xxx m2 . Postępowania odwoławcze nie przyniosły rezultatu. Co do pozostałej zabudowanej części działki – wniosku nigdy nie rozpoznano. Gmina nigdy nie weszła w posiadanie żadnej z części przedmiotowej nieruchomości.
W xxx r. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast na wniosek spadkobierców xxxstwierdził nieważność decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z xxxx r. utrzymującej w mocy decyzje Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy z dnia x.x.xxxx r., a następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie w xxxx r. uchyliło orzeczenie Prezydium Rady Narodowej z xxxx r. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania Prezydentowi Miasta Stołecznego Warszawy . Do chwili obecnej Prezydent Warszawy nie rozpoznał tej sprawy.
(..)
Obecnie pozwani tam nie zamieszkują na stałe, a jedynie korzystają z nieruchomości w celach rekreacyjnych. Obawiają się inwestować w nieruchomość, oczekując na uregulowanie kwestii związanych z prawem do gruntu. Nieruchomość ta stanowi ich jedyny spadkowy majątek rodzinny, na niej się wychowali. Dla budynku, który stanowi odrębną od gruntu własność nie jest prowadzona księga wieczysta. Pozwani regulują podatki i inne świadczenia związane z nieruchomością, dbają o nią. Sąsiednie nieruchomości są zabudowane domami jednorodzinnymi, brak jest obecnie planu zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zeznania pozwanych oraz złożone do akt dokumenty, które to dowody nie były kwestionowane przez żadną ze stron i nie budziły wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy.

Sąd zważył, co następuje:

Podstawą prawną zgłoszonego powództwa jest art. 222 § l k.c. Strona powodowa powinna wykazać prawo własności przedmiotowej nieruchomości oraz fakt jej posiadania przez pozwanych. Na pozwanych spoczywał natomiast ciężar wykazania swoich uprawnień do władania nieruchomością, skutecznych wobec powoda. Jest rzeczą bezsporną, iż nieruchomość została skomunalizowana pierwotnie w oparciu o przepisu dekretu z 26 października 1945r.
——— Nabycie w tym trybie miało służyć racjonalnemu przeprowadzeniu odbudowy stolicy, szybkiemu dysponowaniu terenami i właściwemu ich wykorzystaniu zgodnie z potrzebami Narodu (art. l dekretu). Właściciele gruntów stosownie do art. 7 dekretu mogli zgłosić w określonym terminie wniosek o przyznanie im na gruncie prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Gmina mogła odmówić przyznania tego prawa tylko w przypadku, gdy korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela nie dało się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania. Zgodnie z art. 5 w zw. z art. 8 dekretu istniejące na gruncie budynki stanowiły odrębną własność dotychczasowych właścicieli nieruchomości (art. XXXIX par. 3 dekretu z 11 października 1946r. przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych – Dz. U. Nr 57 poz. 321). Do dnia dzisiejszego istnieje odrębna własność budynku wobec nierozpoznania wniosku dekretowego. Mamy zatem sytuację, w której kto inny jest właścicielem gruntu, a kto inny właścicielem budynku. W tej sytuacji należy uznać, iż pozwani wykazali, iż przysługuje im skuteczne wobec powoda prawo do władania gruntem. Nie jest możliwe wydanie gruntu, dopóki istnieje na nim postawiony zgodnie z prawem budynek, do którego powód nie ma uprawnień. Taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 20 stycznia 1970 r. w sprawie III CRN 476/69 (OSNC 1970/9/162), który choć został wyrażony w odniesieniu do regulacji zawartych w Kodeksie Cywilnym Napoleona, jednak może mieć zastosowanie w niniejszej sytuacji faktycznej, bowiem unormowania powstałe w wyniku dekretu stanowią przełamanie zasady superficio solo cedit, analogicznie jak w art. 518 i 533 Kodeksu Cywilnego Napoleona. Sąd Najwyższy przyjął wówczas, iż w takiej sytuacji, gdy właścicielem budynku jest kto inny, niż właściciel gruntu, prawo własności gruntu pod budynkiem jest „wyjałowione” i właściciel gruntu nie może żądać wydania tej części gruntu, która znajduje się pod budynkiem. Sąd w niniejszej sprawie podziela to stanowisko.

————————– Powyższa argumentacja odpowiada TEZIE 4, wyrażonej w pkt. 16 niniejszego serwisu [wtrącenia Autora].

———- W niniejszej sprawie cała działka ma xxx m.kw. i stanowi teren funkcjonalnie związany z postawionym na niej budynkiem mieszkalnym. Pozwani w tym zakresie podnieśli zarzut nadużycia prawa w odniesieniu do zasad współżycia społecznego. Rozpoznając ten zarzut, Sąd stwierdził, iż na możliwość zastosowania art. 5 k.c. w procesie windykacyjnym wskazują przedstawiciele doktryny (Komentarz do Kodeksu Cywilnego pod red. K. Pietrzykowskiego Wydawnictwo C. H. Beck Warszawa 1997 t. I str. 396). Realizacja roszczeń chroniących własność, podobnie jak wykonywanie każdego innego prawa podmiotowego, podlega ocenie z punktu widzenia zgodności wykonywania prawa z zasadami współżycia społecznego i ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Należy zauważyć, iż celem wydania dekretu z 1945 r. była realizacja planów odbudowy Warszawy, zapewnienie w tym celu możliwości szybkiego dysponowania terenami i właściwego ich wykorzystania. Niniejsza nieruchomość nie została jednak odbudowana przez Skarb Państwa ani gminę, przez 60 lat nie była wykorzystywana ani też potrzebna gminie i nie wykazano by obecnie stała się potrzebna. Byli właściciele ani ich następcy prawni nie otrzymali żadnego odszkodowania, bezskuteczne też okazały się ich starania o przyznanie praw rzeczowych do nieruchomości. W tej sytuacji żądanie wydania nieruchomości skierowane przeciwko jej posiadaczowi wniesione niemal w ostatnim dniu przed upływem terminu zasiedzenia zasługuje na oddalenie, jest bowiem sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał możliwość zastosowania art. 5 k.c. w procesach windykacyjnych chronić posiadaczy gruntów rolnych nabytych bez formy aktu notarialnego; dopiero po wejściu w życie ustawy z 26 października I971r.o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27 poz. 250), uznał, iż ustawa ta na tyle dobrze chroni prawa nieformalnych posiadaczy, iż odstąpił od wcześniejszej linii orzecznictwa. Niestety w przypadku posiadaczy gruntów warszawskich – dotychczas nie została wydana żadna ustawa chroniąca ich prawa, czy przywracająca im utracone wskutek komunalizacji mienie, pozbawiono ich też prawa do odszkodowania. Jednocześnie strona powodowa wnosząc o wydanie nieruchomości stanowiących dorobek całego życia pozwanych i ich rodziny, nie proponuje im ani zwrotu nakładów, ani przyznania w użytkowanie wieczyste innej nieruchomości, a stara się im uniemożliwić odzyskanie własności przez realizację praw wynikających z długoletniego posiadania samoistnego nieruchomości tj. przez zasiedzenie. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, istnieją podstawy do zastosowania również art. 5 k.c w celu ochrony wieloletnich posiadaczy gruntów warszawskich.

——————- Powyższa argumentacja odpowiada TEZIE 3, wyrażonej w pkt. 15 niniejszego serwisu [wtrącenia Autora].

Powód w toku postępowania złożył wniosek o zawieszenie niniejszego postępowania na czas trwania postępowania administracyjnego w przedmiocie rozpoznania wniosku dekretowego (pozwani swój wniosek o zawieszenie wycofali). Rozważając ten wniosek, Sąd stwierdził, iż zgodnie z treścią art. 177 par.§ 3 pkt 3 k.p.c. Sąd może zawiesić postępowanie w sprawie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od uprzedniej decyzji organu administracji publicznej. Należy jednak zauważyć, iż w decyzja administracyjna w tej sprawie będzie dopiero podstawą do powstania i utworzenia nowego stanu prawnego, zaś w postępowaniu cywilnym Sąd orzeka według stanu prawnego istniejącego w dacie zamknięcia rozprawy. Rozstrzygnięcie niniejszej sprawy było możliwe bez wieloletniego oczekiwania na zakończenie postępowania administracyjnego, które trwa już ponad 50 lat i może jeszcze długo potrwać. Z uwagi na powyższe Sąd oddalił wniosek strony powodowej o zawieszenie postępowania na wyżej wskazanej podstawie prawnej.

——————– Tym samym Sąd nie podzielił argumentacji pełnomocnika M.st. Warszawy, że postępowanie o wydanie nieruchomości powinno ulec zawieszeniu, lecz uznał iż zaistniały okoliczności przemawiające na rzecz oddalenia powództwa, którą to możliwość sygnalizowałem we wcześniejszych rozważania [wtrącenia Autora]

Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w sentencji.”

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

30. Z Miastem można wygrać.

11 kwi

„W dniu dzisiejszym (11.04.2006 r.) przed Sądem Okręgowym dla Warszawy-Pragi w Warszawie, zapadł wyrok ODDALAJĄCY powództwo ze strony M.st. Warszawy przeciwko spadkobiercom przedwojennych właścicieli nieruchomości warszawskiej o wydane działki, na której istnieje przedwojenna zabudowa, a wniosek zgłoszony w trybie art. 7 dekretu warszawskiego nie został dotychczas przez Miasto rozpoznany.
Tytułem przypomnienia wskazać należy, że zgodnie z art. 5 dekretu przedmiotowa zabudowa była odrębnym od gruntu przedmiotem własności. Aspekt ten był już wcześniej przedmiotem analiz na łamach niniejszego serwisu.
Z przyjemnością chcę stwierdzić, że współpracując z jedną z warszawskich kancelarii (prowadzącą ww. sprawę), rozwinąłem analizy z niniejszego serwisu w pismach procesowych.
Argumentację tę podzielił Sąd Okręgowy, przyznając ochronę byłym właścicielom (ich spadkobiercom), i oddalając roszczenia Miasta Stołecznego Warszawy.
Wyrok nie jest prawomocny, i zapewne zostanie zaskarżony przez Miasto. Niemniej sądzę, że dla byłych właścicieli jest to ważny sygnał, iż ich racje i uprawnienia nie są obojętne dla niezawisłych Sądów. Należy jednak nie ulegać zwątpieniu i w sposób klarowny przedstawiać swoje racje, tak, aby praworządność nie była tylko pustym słowem.”

——– Wpis pierwotny
——————-
NOTKA REDAKCYJNA
Z DNIA 24.09.2006 R.

Przedmiotowy wyrok stał się prawomocny, gdyż M.st. Warszawa nie wniosło od niego apelacji.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii